Informacja

Błąd uczenia dziecka, jak bronić się przez uderzenie

Błąd uczenia dziecka, jak bronić się przez uderzenie

Błędem jest mówić dziecku: „jeśli cię uderzyło, uderz”. Ostatnio mamy znacznie lepszy wgląd w przypadki zastraszania, które mają miejsce. Każdego dnia widzimy coraz więcej rodziców, których dzieci przychodzą narzekając, że koledzy z klasy naśmiewają się z nich, nie pozwalają im się bawić, zabrać lub opróżnić w szkole. Są to sytuacje, które występują między dziećmi i na ogół są nieuniknione, dlatego ważne jest, aby uczyć dzieci stawania im czoła i rozwiązywania ich.

Kiedy tak się dzieje, pierwszym odruchem dorosłych jest ochrona swoich dzieci. Problem w tym, że pierwszą rzeczą, jaką mogą zrobić, jest zaproponowanie dzieciom środków takich jak: „jeśli on cię popycha, ty też go popychasz” lub „jeśli cię uderzy, oddaj”. Chociaż tego typu zasoby są przekazywane w najlepszych intencjach, nie pomagają one w rozwiązaniu konfliktu, wręcz przeciwnie. Błędem jest uczenie dziecka obrony przez bicie.

Zrozumiałe jest, że w obliczu sytuacji, w których dziecko jest prześladowane, wielu rodziców dochodzi do rozwiązania polegającego na zachęcaniu dziecka do samoobrony poprzez bicie. To, co nie jest logiczne, to myślenie, że działając w ten sposób, coś zostanie rozwiązane. Dorośli muszą mieć świadomość, że przemoc rodzi przemoc i przekazuje ją dzieciom. Takie postępowanie może być bardzo destrukcyjne dla dziecka, które jest prześladowane, ponieważ ...

- Prześladowca zazwyczaj nie działa samotnie z powodu tego, co może być śmiertelne dla dziecka, które jest prześladowane zmierzyć się z całą grupą.

- Rodzice zachęcają swoje dzieci, by broniły się przemocą, kiedy muszą zrozumieć, że dzieci, które są ofiarami przemocy, zwykle mają profil charakteryzujący się nieśmiałością, niską samooceną, złością, smutkiem i wstydem, co sprawia, że niezdolny do trafienia prześladowcy. Możesz tylko postawić dziecko z powrotem w sytuacji molestowania, ponieważ nie będzie ono w stanie się bronić.

- Dodatkowo może się zdarzyć, że poprzez „zemstę z jego ręki” ukarać napastowanych, a nie prześladowców.

Prawdą jest, że problem polega na tym, że istnieją protokoły działań przeciwko molestowaniu, ale często nie działają one poprawnie. Kiedy to się dzieje, ofiara pozostaje bez ochrony iw obliczu tej bezradności dorośli odczuwają impuls, by nauczyć swoje dzieci obrony siebie „tą samą monetą”.

Rodzice muszą mieć świadomość, że to nie jest rozwiązanie, a to, co naprawdę powinni zrobić, to chronić dziecko, które jest prześladowane, ucząc je asertywnej obrony.

- Daj odpowiednie narzędzia, abyś mógł broń się, nie narażając się na niebezpieczeństwo i udzielają rad, dzięki którym uczą się szanować i być szanowanym.

- Naucz je, aby twierdzili i wstawaj, używając komunikacji i dialogu. Na przykład, że wiedzą, jak powiedzieć: NIE, kiedy coś ci się nie podoba.

- Że dziecko najpierw wie, jak zareagować na tego typu sytuacje szukanie pomocy u osoby dorosłej aby sprawdzić, czy tego potrzebuje, czy może sam to rozwiązać.

- Słuchaj dzieci, kiedy mówią, że coś im się dzieje w szkole i zapytaj ich, jak to rozwiązali.

- Promuj poczucie własnej wartości dzieci. Że są pewni siebie, dzięki czemu mogą nauczyć się ignorować krzywdzące komentarze, okazywać współczucie i rozumieć, dlaczego inne dzieci je robią, ale nie powinny pozwalać ani tolerować ich wykorzystywania.

- Pomóż im zidentyfikuj swoje emocje i uczucia gdy jesteś narażony na molestowanie. Ważne jest, abyś wiedział, jak je wyrażać i zarządzać nimi.

Możesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Błąd uczenia dziecka, jak bronić się przez uderzenie, w kategorii Nauka na miejscu.


Wideo: Naucz się reagować na atak słowny. Krzysztof Sarnecki (Styczeń 2022).