Informacja

Bycie parą, bycie tatą i bycie mężczyzną. Trudna bitwa

Bycie parą, bycie tatą i bycie mężczyzną. Trudna bitwa


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

"Mamusia jest moja!" Moje pierwsze zdziwienie przyszło, gdy moja żona i ja poszliśmy kupić dla mnie T-shirt w centrum handlowym, a Elena, wówczas dwuipółletnia, wpadła w złość i odmówiła wejścia do sklepu. Nalegałem, żeby moja żona ją zignorowała i żebyśmy i tak weszli. Chciałem poznać twoją opinię na temat koloru, jeśli mi pasuje ... ale to była prośba, która padła na głuche uszy, ponieważ Elena była coraz bardziej zła. Nalegałem, aby dziewczyna musiała się nauczyć, jak nie uszło jej to na sucho za każdym razem, gdy płacze, ale zdanie z Karoliny, mojej żony, było dosadne: Jaki jesteś samolubny!

To tylko przykład pokazujący, jak to zrobić stwórz doskonały koktajl, w którym bycie parą, bycie tatą i bycie mężczyzną mieszają się, pozostając priorytetem swoich córek i żony, czy osiągnięcie ... jest nieosiągalne?

Od narodzin Eleny musieliśmy nauczyć się żyć jako para z nową małą osobą które wymagały naszej pełnej uwagi. Musieliśmy wypracować nowe nawyki, nowe rutyny, wszystko oparte na tej wspaniałej istocie, która przybyła, aby rozjaśnić nasze życie.

W miarę dorastania Eleny staliśmy się doskonałym trio, w którym każdy z nich przyjmował nową rolę. Karolina zmieniała się w uważną i kochającą matkę; Elena, w miejscu, w którym zwracamy uwagę na jej małe dziewczynki; a ja, złym policjantem z filmu, który prawie zawsze na wszystko mówił NIE to mogłoby zepsuć z mojego punktu widzenia rodzinną harmonię. Wyznaję: zbyt wiele programów Supernany odbiło się na mnie.

Wszystko wydawało się tak pasować, że postanowiliśmy poszukać kwadratu szczęścia. Po dziewięciu miesiącach urodziła się Ana, która nie tylko przyniosła Elenie młodszą siostrę, ale także zwiększyła zapotrzebowanie na opiekę matczyną. Wiem: wszystkie dzieci są takie same, wszystkie dzieci chcą być z matką cały czas, wszystkie dzieci odchodzą od rodziców ... Ale nie wiedział, że bycie ojcem oznacza rezygnację. Zrezygnuj z bycia ostatnim z priorytetów dla swojego partnera. Wyznaję też: nasze pensje są normalne, mieszkamy w peryferyjnej dzielnicy Madrytu, w normalnym domu. A co oznacza tyle normalności? Między innymi brak możliwości wyjścia na kolację w sobotni wieczór, kiedy masz na to ochotę. Tak, są dziadkowie. Ale w naszym przypadku wypoczynek nie znajduje się na Twojej liście priorytetów, jeśli chodzi o opiekę nad wnukami.

Za drugim razem zdałem sobie sprawę z tej sytuacji, kiedy Ana miała dwa i pół roku, a Elena już sześć lat. W czasie, gdy dziewczynka była zajęta zabawkami, starsza podeszła ukradkiem do matki w poszukiwaniu pieszczot. Ale gdy tylko Ana zdała sobie sprawę, że miłość jej matki może zostać podzielona, ​​wojna między siostrami zaczęła określać terytorium. Mamusia jest moja! Krzyczeli prawie jednocześnie. I wtedy zacząłem się zastanawiać, patrząc na to miejsce trochę zszokowanym. Jeśli mama jest jedną z nich, to kogo mam?

Kto powiedział, że bycie ojcem to jedna z najpiękniejszych rzeczy w życiu? Jeśli zakładasz, że staniesz się trzecią osobą, na którą twoja żona będzie mogła zwracać uwagę aż do momentu, gdy dziewczyny pójdą spać, a do tego momentu będziesz już tak zmęczona, jak ona, maksymalny komfort, jaki chcesz zrobić, to otulić się nim do snu ... Jeśli przyjmiesz, że dzisiejsi rodzice proszeni są o rzeczy od naszego pokolenia, takie jak nie krzyczenie na dzieci, gdy robią coś złego, ponieważ może to stworzyć jakiś kompleks wiedząc, jak przełamać monotonię i nudę nowymi grami, aby je zabawiać i zapamiętać wszystkie podręczniki dotyczące inteligencji pediatrycznej i emocjonalnej, aby zebrać się w chaosie ...

Jeśli przyjąć to wszystko, to tak, bycie ojcem jest czymś fantastycznym, ale mężczyzn naszego pokolenia niczego tego nie nauczono i żyjemy między dwoma światami, światem naszych rodziców, którzy nie rozumieli zbyt wiele emocji, i że naszych własnych dzieci, które wymagają, abyśmy byli chodzącymi emocjonalistami, aby je stale rozumieć. A przede wszystkim założyć, że nasz związek jako para nie będzie już taki sam, jak wtedy, gdy się spotykaliśmy, na takim etapie historii ewolucji męskości, na którym od płaczu dziecka przechodzimy od samca alfa do nawróconego metroseksualisty.

Czuję się jak umierający ojciec, którego żaden naukowiec nigdy nie interesował się naszym gatunkiem.

Autor: Ángel Alonso Ruiz

Możesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Bycie parą, bycie tatą i bycie mężczyzną. Trudna bitwa, w kategorii Bycie matkami i ojcami na miejscu.



Uwagi:

  1. Macandrew

    autorytatywna odpowiedź, ciekawa ...

  2. Dallan

    W pełni podzielam twoją opinię. To świetny pomysł. Popieram Cię.

  3. Cawley

    Więc nie jest daleko od nieskończoności :)

  4. Moogumi

    Bravo, jaka jest właściwa fraza ... genialny pomysł

  5. Cord

    Przepraszam, że nie mogę teraz wziąć udziału w dyskusji - nie ma czasu wolnego. Zostanę wydany - na pewno wyrażę swoją opinię na ten temat.

  6. Kellett

    cudownie, wiele przydatnych informacji



Napisać wiadomość